Bolączki starych fortepianów

Czasem wchodzimy na allegro, i widzimy jakiś zabytkowy fortepian, za który właściciel chce zaledwie kilkaset złotych. Taka cena, owszem, jest kusząca, ale co tak naprawdę kupimy? W najlepszym przypadku – kota w worku, bo kot to wszak zwierzę miłe i pożyteczne. Gorzej, gdy kupimy przysłowiowego „wióra” lub „trupa” – jego „reanimacja” pochłonie 10x-20x więcej pieniędzy, niż cena startowa.

Zastrzec należy, że za taką kwotę fortepian sprzedają właściciele, którzy go wcale nie używają. Tak naprawdę on tylko zajmuje miejsce i się marnuje. Oznacza to jednak, że nikt na nim nie gra – co nie wróży zbyt dobrze.

Czy zatem należy kupować instrument, na którym intensywnie ktoś grał?

Nie, też nie. Sprawa wygląda tak: kilkanaście-kilkadziesiąt lat bezczynności, i fortepian kwalifikuje się do remontu. Jeżeli z kolei fortepian był intensywnie wykorzystywany przez ucznia lub studenta (kilka godzin ćwiczeń dziennie przez kilka lub kilkanaście lat) – jego mechanika jest totalnie rozbita.

Nieprzypadkowo czynni pianiści zwykle mają po dwa fortepiany. Jeden – do trenowania, drugi – do wykonywania muzyki. Jeden traktowany jest niczym grusza bokserska, drugi – przykłada się do serca. Czy mamy wątpliwości, który fortepian pójdzie do sprzedaży? Oczywiście: ten, którego resursy zostały całkowicie wyczerpane.

Zatem śmieszyć nas powinny anonse, gdzie szczęśliwa absolwentka fortepianu sprzedaje swój stary fortepian za kilkanaście tysięcy, chwaląc się, jak doskonale się na nim ćwiczyło podczas studiów. Taki fortepian przypomina stare, zużyte auto po przejechaniu miliona kilometrów.

Nawet zdolny uczeń liceum muzycznego, trenując etiudy, gamy i pasaże, jest w stanie „załatwić” swój fortepian na amen, i to w ciągu kilku zaledwie lat.

Jaki zatem fortepian wybrać?

Temu należałoby poświęcić osobny post, lecz tu i teraz powiedzieć mogę tyle:

  • Z dobrego źródła (z salonu – nie z garażu lub wiejskiej stodoły),
  • Zadbany (w tym domu go szanowano),
  • Mało używany (np. przez dziecko).

Ale czasem możemy natrafić na tak stary fortepian, że jego dzieje pozostają zupełną tajemnicą nawet dla aktualnych właścicieli. Nie wiemy, kto i ile na nim grał; gdzie fortepian się znajdował, skąd został wyniesiony, co z nim się działo w czasie wojen… Przypuśćmy, że chcemy kupić taki właśnie zabytkowy fortepian, zaś jego cena wydaje się bardzo atrakcyjna. Czego powinniśmy się spodziewać? Na co należy zwrócić szczególną uwagę? Gdzie szukać wad – ukrytych bądź jawnych?

1. Korpus. Należy bezwzględnie sprawdzić stan konstrukcji nośnej. Sporo części może się odkleić, wypaczyć, zwłaszcza jeżeli kiedyś fortepian był zalany wodą. Z kolei, przechowywanie w suchym, gorącym klimacie może doprowadzić do pęknięcia drewna. Bezwzględnie zatem musimy sprawdzić, czy w konstrukcji drewnianej nie ma pęknięć. W tym celu musimy – NAWET – położyć się pod fortepian, jak mechanik kładzie się pod samochód. Przenośna latarka nie zaszkodzi.

2. Strojnica. To arcyważny element fortepianu, od którego bezpośrednio zależy, czy da się go nastroić. W strojnicę są wbite kołki, i tam powinniśmy patrzeć uważnie. Jeżeli widzimy między kołkami szczeliny, dziury, rozwarstwienie drewna lub jego wypaczenie, oznacza to, że fortepian nie będzie trzymał stroju. Wymiana strojnicy jest arcytrudna i bardzo kosztowna; wiąże się z rozkręceniem fortepianu na części pierwsze. Ale nawet jeżeli z zewnątrz drewno strojnicy wygląda nie najgorzej, musimy sprawę zweryfikować, grając na fortepianie. Jeżeli w szeregu klawiszy (umieszczonych obok siebie) każdy klawisz wydaje 2 lub 3 różne dźwięki, oznacza to, że strojnica jest uszkodzona. Bowiem nawet jeżeli fortepian nie był strojony od kilkunastu lat, chóry jego strun, choć nieczysto, będą grały na jednej z grubsza wysokości. Natomiast fakt, że jeden klawisz daje aż trójdźwięk, świadczy o tym, że strojnica jest uszkodzona, i to nierównomiernie, gdyż jeden kołek puścił minimalnie, drugi – więcej, a trzeci – bardzo istotnie. To nie jest „naturalne” rozstrojenie się fortepianu!

3. Kołki. Musimy sprawdzić, czy wystają na jednej wysokości, czy siedzą w strojnicy pionowo, a nie pod kątem (uchyłem), i czy nie są rdzawe. Musimy również mieć pewność, czy się obracają dość sztywnie (bez klucza, lub bez zaproszonego stroiciela tego się sprawdzić nie da). Możliwe jest, że nie trzymają, bo otwory, w których się znajdują, już się wyrobiły. Wówczas fortepian nie będzie trzymać stroju. W tym przypadku można zamienić komplet kołków oryginalnych na szersze, co mocniej obsadzi je w otworach. Lecz uwaga: przy uszkodzonej strojnicy nic to nie pomoże, gdyż przerwy i rozwarstwienia w drewnie poprzez wbicie i wkręcenie szerszych kołków powiększą się jeszcze bardziej. Rdzawe kołki należy wymienić, gdyż również nie trzymają stroju.

4. Struny. Musimy sprawdzić, czy nie są rdzawe. Rdzawych strun nie da się nastroić, gdyż pękają. Zamiana kompletu strun jest bardzo kosztowna. Musimy też sprawdzić, czy w fortepianie są urwane struny, pamiętając, że np. jedna nowa basowa struna z nawojem kosztuje kilkadziesiąt złotych. Zwykle wymienić należy cały szereg strun, gdyż jedna nowa struna będzie miała zupełnie inną barwę dźwięku, niż oryginalne struny dookoła. Nawet jeżeli struny basowe nie są urwane ani rdzawe, należy sprawdzić ich brzmienie, grając w registrze basowym. Czasem nawój jest odwarstwiony, co powoduje, że struna „głuchnie”, brzmi matowo, brzydko i płasko. Takie struny też trzeba będzie wymienić, bo czymże jest fortepian bez basów?

5. Dno rezonansowe. Odpowiada ono za charakter, barwę i siłę dźwięku fortepianu. Z tego względu jego stan jest bardzo istotny, zwłaszcza że remont rezonansu również jest bardzo kosztowny. Ponieważ dno rezonansowe jest bardzo cienkie, w zbyt suchych warunkach przechowywania często pęka. Należy sprawdzić, czy jest całe, czy ma np. podłużne rysy na wylot (tak ono pęka najczęściej).

6. Lira pedałowa. Nie zapomnijmy sprawdzić jej obecność! Często umyka to ludziom, gdyż lira znajduje się na dole i nie rzuca się w oczy. Pamiętajmy, że dorobić lirę w przypadku jej braku będzie bardzo ciężko, a zamówić nową może kosztować nawet więcej, niż zapłaciliśmy za cały fortepian!

7. Klawiatura i mechanizm młoteczkowy. Często się zdarza, że klawiatura bywa bardzo zanieczyszczona – brud, tłuszcz, gniazdo myszy, kurz, mole itp. Nie chodzi tutaj o okładziny, lecz o to, co jest pod klawiszami i pod młotkami. Musimy sprawdzić, jak wiele młotków jest uszkodzonych, np. są złamane, lub mają ułamane główki. Musimy sprawdzić stan filców na młotkach – czy nie są zżarte przez mole, czy nie są wytarte do drewna. Wyposażenie młotków w nowe filce oraz ich późniejsza intonacja – to również droga sprawa. Dodatkowo, jeżeli mamy mechanizm wiedeński, dorobienie do niego zapasowych młotków będzie całkiem trudne, gdyż obecnie tego typu mechanizmy nie są produkowane.

Klawiatura wraz z mechanizmem często bywa w takim stanie, że w zasadzie uniemożliwia zagranie na fortepianie. Nie należy bardzo się tym przejmować – po skrupulatnym i akuratnym czyszczeniu wraca do niej sprawność, i to w znacznym stopniu – ale i tak w momencie podejmowania decyzji o kupnie fortepianu bezwzględnie należy sprawdzić, czy mechanizm jest kompletny. Jeżeli jest – da się go doprowadzić do sensownego stanu.

8. Stan zewnętrzny. Jest to może najmniej istotny czynnik w funkcjonowaniu fortepianu, lecz nie łudźmy się – nie da się ot tak samemu pomalować fortepianu (można nieźle napartaczyć!), więc już w momencie zakupu musimy ocenić, ile będziemy w stanie poświęcić na jego kosmetykę i czy w ogóle. Sprawdźmy zatem stan forniru i politury. Koszt ich odnowienia będzie wynosił nawet kilka tysięcy złotych. Jeżeli fortepian nie wygląda pod tym względem najgorzej – nasze szczęście! Dodatkowo musimy zbadać stan wszystkich powierzchni drewnianych pod kątem wypaczenia. Zdarzają się sytuacje, że jakieś większe powierzchnie lub dłuższe belki są wypaczone (wykrzywione lub pęknięte). Doprowadzenie raz wypaczonych płyt drewnianych do stanu równego jest niemal niemożliwe, będziemy więc zmuszeni do projektowania, wykonania płyty na nowo i jej późniejszego malowania, co również istotnie zwiększy nasze koszty.

9. Pozostają jeszcze drobnostki, jak to klawisze (mogą być „szczerbate”, czyli będzie brakować części okładzin), pulpit (lub raczej jego brak), podpórka pod pokrywę skrzydła (lub jej brak), zawiasy do pokrywy, druty łączące pedał oraz nogi, a dokładnie ich nacięcia. W przypadku, gdyby nogi miały uszkodzone nacięcia, powstanie dodatkowy problem z ich wkręceniem do fortepianu, czyli ostatecznie ze statecznością jego ustawienia. Wbrew pozorom, jest to częsta bolączka starych fortepianów – niemożność twardego stania na własnych nogach. Wystarczy pomylić nogi (mimo, iż są prawie takie same, należy je numerować, by wiedzieć, w którym miejscu pierwotnie się znajdowały), by mieć problemy z ich wkręceniem lub wykręceniem, co może z kolei skutecznie uszkodzić nacięcie jak na samej nodze, tak i w korpusie fortepianu.

Jak można zauważyć, nic tu nie piszę o barwie dźwięku fortepianu. Otóż często zabytkowe fortepiany są w takim stanie, że barwy jako takiej nie da się sprawdzić podczas kupna. Jednak mam dla Was pewne pocieszenie: charakter brzmienia każdego zabytkowego fortepianu w ogromnym stopniu zależy od tego, kto, co i jak będzie z nim robił. Jak się będzie pracowało nad młotkami, ich intonacją bądź oskórowaniem, jak się sobie poradzi z uszkodzeniami rezonansu, jakie nowe struny wstawi się do fortepianu. Jeżeli do wszystkiego się podejdzie z sumieniem i z miłością do starego, ręcznie robionego instrumentu, on odwdzięczy się pięknym, ciepłym dźwiękiem, wynagradzając nas za wszystkie starania i poniesione koszty.

Pamiętajmy jeszcze o czymś istotnym: odpowiednio docenimy dopiero ten fortepian, który przepuścimy przez własne ręce lub portfel. Wtedy naprawdę będziemy wiedzieć, jakim kosztem brzmi na nim muzyka, jakimi barwami rozkwita i co dla nas oznacza. Ja osobiście wolę to, niż wydatek ogromnych pieniędzy na już „wychuchany” przez kogoś instrument.

Od pawia wolę feniksa.

Zapytania z wyszukiwarki, prowadzące na tę stronę:

  • jak pomalować pianino (13)
  • strojnica fortepian (8)
  • czym pomalować fortepian (5)
  • mail mail jayogroup com cn loc:PL (5)
  • co sie stanie jak pomalujemy pianino (4)
  • intonacja fortepianu bydgoszcz (4)
  • strojnica fortepian wymiana kraków (3)
  • jak pomalować fortepian (3)
  • zniszczony fortepian (3)
  • jak sprawdzić fortepian (3)
  • stare nogi od fortepianu (3)
  • politura na pianinie (2)
  • intonacja fortepianu cena (2)
  • zniszczona politura fortepianu (2)
  • jak rozpoznać markę fortepianu po pulpicie (2)
  • pianino mloteczki nie wrqcaja (2)
  • młoteczki do fortepianu (2)
  • mail mirsu com loc:PL (2)
  • odklejona zniszczona politura (2)
  • pianino politura koszt (1)
  • politura fortepian koszt (1)
  • nogi fortepianu (1)
  • rozmiar klawisza fortepianu (1)
  • otwory w konstrukcji nosnej fortepianu (1)
  • pianino wymiana filcu (1)
  • pianino klawisz nie wraca (1)
  • pianino klawisz sie nie wraca (1)
  • nie wracające się klawisze w pianinie (1)
  • nogi do fortepianu (1)
  • politura fortepianu cena (1)
  • stary fortepoan (1)
  • wymiana serca pianina koszt (1)
  • Wymiana mlotkow w pianinie (1)
  • wymiana mlotkow w fortepianie (1)
  • wymiana gniazd kołków w pianinie (1)
  • wymiana filcu przy klawiszach w pianinie (1)
  • wymiana filcu na mloteczkach (1)
  • urwany kołek w pianinie (1)
  • uchył kołków w pianinie (1)
  • struny do pianina kupie (1)
  • struny do fortepianow (1)
  • strojnica fortepianowa (1)
  • stary fortepian gdzie (1)
  • rysy na fortepianie (1)
  • pomalować fortepian (1)
  • z czegovda mlotki w gortepisnie (1)
  • młotki w pianinie (1)
  • młotki do fortepianu cena (1)
  • fortepian wymiana strojnicy (1)
  • fortepian urwane struny (1)
  • fortepian stary obrazki (1)
  • fortepian nie da sie wystroic antyk cz go sprzedam (1)
  • filce pod klawiszami w pianinie (1)
  • filce do młotków (1)
  • filc na młotki do fortepianu (1)
  • Filc do młoteczków zabytkowego pianina (1)
  • dobijanie kołków w fortepianie (1)
  • demontaz nog w fortepianie (1)
  • czym pomalować pianino z płyty (1)
  • czym pomalować pianino na brazowo (1)
  • czy po intonacji pianino moze sie rozstroic (1)
  • czesci do fortepianu mloteczki sprzedam (1)
  • cena wymiana mlotkow fortepian (1)
  • fortepian wymiana strun (1)
  • gdzie jest pulpit w pianinie (1)
  • intonacja fortepianu (1)
  • młotki do fortepianu (1)
  • mail mirsu com (1)
  • kołki w pianinie pod jakim kątem (1)
  • kołki strojnicy (1)
  • kółka pod fortepian (1)
  • koszt wymiany strun fortepian (1)
  • komplet strun do fortepianu (1)
  • komplet filców pod klawisze pianina (1)
  • kolka filcowe pod klawisze (1)
  • jak rozpoznac mechanizm fortepianu (1)
  • jak przemalowac fortepian (1)
  • jak powinny wygladac młotki w pianinie (1)
  • jak maluje sie fortepiany (1)
  • intonacja pianina cena (1)
  • intonacja młotków (1)
  • barwa dżwięku to kolor na jaki pomalowano klawisz fortepianu? (1)