Liczba wyświetleń: 26 402

Bezpłatna wycena pianin

Uwaga: ten artykuł dotyczy wyceny pianin na potrzebę sprzedaży. Jeżeli chcą Państwo kupić pianino, zapraszam tutaj.

Na świecie jest przyjętym standardem, że pianina bądź fortepianu nie wycenia się bez jego sprawdzenia, czyli zaocznie. Wartość pianina / fortepianu nie polega na jego marce, modelu, numerze czy wyglądzie meblowym. Nie ma notowań giełdowych na stare pianina poszczególnych marek, i pytania typu „ile jest warte pianino Sommerfeld?” pozbawione są sensu.

Rzeczywiście, żeby ustalić wartość pianina, należy sprawdzić je osobiście. Jak najbardziej do tego zachęcam, gdyż wizyty specjalisty nic nie zastąpi.

Jednak co ma zrobić osoba, która się nie zna na pianinach, ale po prostu potrzebuje je sprzedać? Przecież niekoniecznie jest sens wzywać specjalistę, jeżeli i tak nic z pianinem robione nie będzie. Nie zawsze też specjalista jest osiągalny.

Można, oczywiście, zwrócić się do pewnych „pomysłowych” stron, gdzie widnieje absolutnie niedorzeczna, wzięta z sufitu tabelka wartości pianin w oparciu o ich markę i wiek. Powiem szczerze, trudno o większe kuriozum. Nie da się określić wartości pianina w oparciu o jego producenta i wiek, tak samo jak i nie da się określić „wartości” człowieka w oparciu o jego imię, wzrost i wagę. Absurd? No, niektórzy tak nie uważają…

Można posłużyć się pewnymi niemieckimi pomysłami, które również próbują chwycić diabła za ogon i proponują różne dziwaczne algorytmy w stylu „na ile procent zmniejsza się wartość pianina w oparciu o jego wiek i o klasę producenta”. Już widzę profesorów eugeniki, mierzących suwmiarką odległość od nosa do uszu tubylcom w Tybecie… Z tego zawsze wyniknie, że „pianino ze średniej półki po 75 latach użytkowania straci 90% wartości”. A więc zabytkowe pianina są ad hoc nic nie warte. Ale jak ocenić wartość wyjściową, jeżeli w swoim czasie, np. pod koniec XIX wieku, pianino kosztowało, powiedzmy, 805 ówczesnych franków? I znów że, nie liczy się, prócz wieku i marki, nic – ani to, gdzie pianino stało, ani jak było używane, ani czy było remontowane…

Nie da się stworzyć żadnego obiektywnego algorytmu czy arkuszu kalkulacyjnego, „wyceniającego” wartość pianina lub fortepianu, bez znajomości z konkretnym instrumentem!

A więc proponuję Państwu unikalną możliwość przeprowadzenia darmowej wyceny internetowej Państwa pianina, fortepianu lub fisharmonii.

Moja oferta obejmuje wycenę jednego instrumentu dla jednej osoby – właściciela pianina lub fortepianu. Pośredników, handlarzy, importerów, instytucje etc. zapraszam do współpracy komercyjnej. To samo dotyczy biegłych i rzeczoznawców, którzy podejmują się odpłatnych wycen pianin i fortepianów, mimo iż się na tym nie znają. 

Jedyny warunek bezpłatnej wyceny internetowej – muszą Państwo zapoznać mnie z instrumentem, który trzeba wycenić, czyli sprawić, żebym miał pełne rozeznanie w jego właściwościach.

Można to zrobić za pomocą zdjęć oraz informacji dodatkowej.

Najpierw potrzebna informacja, wspólna dla wszystkich instrumentów klawiszowych. Opis potrzebnych zdjęć znajduje się poniżej.

  • Numer seryjny instrumentu (może być sfotografowany) oraz marka / nazwa producenta;
  • Informacja o tym, jak często i kiedy po raz ostatni instrument był strojony, oraz czy był kiedykolwiek remontowany (jeżeli tak – na czym w przybliżeniu polegał remont);
  • Kiedy i jak intensywnie instrument był używany;
  • W przypadku fortepianu: jego dokładna długość (mierzona od listwy pod klawiszami do najdalszego punktu fortepianu). Nie należy mierzyć fortepianu wzdłuż klawiatury!
  • Ważne fakty z historii danego instrumentu (np. uszkodzenie podczas przeprowadzki, pożar, malowanie, zalanie wodą, zjedzenie przez myszy / mole itp.);
  • Jeżeli to możliwe, proszę określić wady i zalety instrumentu (ładny / brzydki dźwięk, [nie]sprawny mechanizm, nietrzymanie stroju, ew. to, co mówił stroiciel);
  • Jeżeli instrument był niedawno kupiony, proszę o wskazanie źródła i ceny, jaką się zapłaciło;
  • Na jakim piętrze znajduje się instrument (czy jest winda towarowa, czy wyniesienie jest łatwe / utrudnione);
  • Ile czasu przewiduje się (maksymalnie) na sprzedaż instrumentu.

To tyle, jeżeli chodzi o pomocne informacje.

Oto przykład opisu pianina, jakiego oczekuję. Pokazuję na dwóch wymyślonych przykładach, jaki stopień uszczegółowienia jest wymagany. Proszę kliknąć i się zapoznać. Oczywiście, mogą Państwo napisać jeszcze więcej i lepiej – ale na pewno nie mniej.

Jeżeli nie mogą Państwo udzielić odpowiedzi na którekolwiek z powyższych pytań (np. „nie wiem, czy i kiedy fortepian był strojony”), zdalna wycena nie jest możliwa. Tak więc, jeżeli chcą Państwo skorzystać z wyceny zdalnej, sugeruję maksymalną staranność i szczegółowość.

A teraz wykaz niezbędnych zdjęć. Zdjęcia muszę być dobre, ostre, duże, w dużej rozdzielczości, nieporuszone, niezmniejszone, z błyskiem. Proszę nie robić zdjęć komórką – to nie o taką jakość zdjęć chodzi.

Zdjęcia pianina:

  1. Ogólny plan instrumentu (przykład 1, 2);
  2. Zbliżenie na klawiaturę i znajdujące się nad nią napisy firmowe;
  3. Zdjęcia środka instrumentu: w pianinie w tym celu należy otworzyć górną klapę oraz zdjąć przednią ściankę, tak by mieć ogólny widok na wszystkie młotki i struny od przodu (nie od góry). Z wnętrza pianina można zrobić jedno ogólne (przykład 1, 2) oraz kilka „miejscowych” zdjęć (przykład 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10), tak żeby ująć możliwie jak najwięcej;
  4. Zdjęcie dolnej części wnętrza pianina. Trzeba zdjąć dolną pokrywę, nad pedałami, i sfotografować to, co się tam znajduje (przykład 1, 2);
  5. Zdjęcie tego, co stanowi ewidentną wadę wnętrza pianina. Nie chodzi o uszkodzenia „meblowe”, rysy na politurze, tylko uszkodzenia konstrukcji bądź mechanizmu. O ile coś takiego w pianinie jest (przykład 1, 2, 3, 4).
  6. Jeżeli ktoś jest na tyle ambitny, że znalazł już sposób na wyjęcie mechanizmu z pianina, proszę o sfotografowanie go również od tyłu (od strony strun) (przykład).

Uwaga: zamieszczone przykładowo zdjęcia obrazują nie tylko to, co powinno zostać sfotografowane, ale i to, jak, czyli jaka jest wymagana jakość i wielkość zdjęć. W tym celu proszę otworzyć lub pobrać poglądowe zdjęcie, powiększyć je, spojrzeć na szczegóły itd. Kompromisy w zakresie jakości zdjęć często uniemożliwiają wycenę.

Jak widać, wystarczy 5-10 dobrych, odpowiednich zdjęć oraz w miarę rozgarnięty opis, żeby stan techniczny pianina stał się niemal oczywistym. Jeszcze raz podkreślam: stan techniczny, gdyż stan wizualny prawie nie wpływa na wycenę pianina czy fortepianu.

Ważna rzecz: mogą zostać Państwo poproszeni o nagranie filmiku z brzmieniem pianina, a dokładniej wszystkich jego klawiszy (gama chromatyczna) w możliwie wolniejszym tempie. Dzieje się tak w przypadku, gdy ani opis, ani zdjęcia nie są wystarczająco miarodajne, żeby zrozumieć faktyczny stan pianina. Ot, po obejrzeniu tego filmiku moja opinia o pozornie „całkiem nie najgorzej zachowanym” „zadbanym pianinie”, niemalże „członku rodziny” diametralnie się zmieniła. Zachęcam do obejrzenia, żeby było wiadomo, jak taki filmik powinien wyglądać. Nagrać go można zwykłą komórką z internetem.

Zdjęcia fortepianu:

W fortepianie nie da się sfotografować mechanizmu bez jego wyjęcia. Ale nie zalecam wyjmowania go temu, kto nikt wcześniej tego nie robił: mechanizm można uszkodzić lub nie zamontować z powrotem. Tym nie mniej, pozostałe części fortepianu są równie ważne.

1. Ogólny widok instrumentu;
2. Zbliżenie na klawiaturę i znajdujące się nad nią napisy firmowe;
3. Zdjęcia środka instrumentu: w tym celu należy otworzyć górną klapę przez jej całkowite podniesienie. W środku należy zrobić zdjęcia:

  • ogólne wszystkich strun (na całej długości i szerokości);
  • Napisów / nadruków firmowych pod strunami;
  • Po zdjęciu (wyjęciu) pulpitu na nuty należy sfotografować w zbliżeniu wszystkie kołki, na które nawinięte są struny. Najlepiej, jeżeli każdy przedział tych kołków (a jest ich 3-4) zostanie sfotografowany osobno;
  • Na dole pod strunami widoczne są młotki. Trzeba tak ich ująć, żeby one były maksymalnie widoczne na zdjęciu (lub na zdjęciach);
  • Listwy tłumików;
  • Oczywiście, jeżeli mechanizm fortepianu został już wyjęty, trzeba sfotografować go w całości z różnych pozycji, tak aby zdjęcia jak najwierniej ukazały jego rzeczywisty stan, ewentualne ubytki i uszkodzenia. Proszę też o fotografię nazwy producenta mechanizmu oraz jego numeru seryjnego;

4. Jeżeli od fortepianu pewne elementy zostały odłączone (np. lira pedałowa), należy je sfotografować lub przynajmniej poinformować o ich istnieniu;
5. Zdjęcie tego, co stanowi ewidentną wadę wnętrza fortepianu (np. rdza, pleśń, pęknięcie, zalanie, ułamane detale). Nie chodzi o uszkodzenia „meblowe”, rysy na politurze, tylko uszkodzenia konstrukcji bądź mechanizmu. O ile coś takiego w fortepianie jest.

Oprócz zdjęć i opisu fortepianu, mogę poprosić o nagranie przez Państwa filmiku z brzmieniem wszystkich klawiszy fortepianu (gama chromatyczna). Więcej szczegółów – w opisie zdjęć pianina (wyżej).

Zdjęcia fisharmonii:

Niestety, fisharmonii nie da się rozmontować na tyle, żeby sfotografować jej najważniejsze podzespoły. Tak naprawdę, fisharmonię należy sfotografować ogólnie oraz w zbliżeniu na klawiaturę i gałki rejestrowe (żeby napisy na nich były na zdjęciach widoczne), osobno również na tabliczkę producenta. Do tego – wyczerpujący opis słowny. Również przydałby się filmik, na którym można nagrać zarówno gamę chromatyczną (wszystkie klawisze fisharmonii po kolei), jak i dowolne akordy lub kawałki muzyczne. W celu nagrania filmiku należy wyciągnąć wszystkie możliwe gałki rejestrowe. Rzecz jasna, fisharmonię trzeba napędzać powietrzem dwoma nogami, a więc nagrywamy filmik na siedząco.

***

Jak już podkreśliłem, nie ma „cudownej wyceny” na podstawie marki pianina, toteż proszę nie kierować do mnie pytań, a zwłaszcza telefonów, w stylu „Mam pianino marki XYZ, ile ono jest warte?”. Ktoś domaga się ode mnie „no chociażby widełek cenowych”… Ciekaw jestem, co taki ktoś sobie myśli, gdy mówię: „Od 0 do 20.000 złotych”. Jeżeli weźmie wyliczoną średnią, to będzie w okropnym błędzie, mimo iż nawet tego nie zrozumie…

Specjalista, który wyceniałby pianino (fortepian) przy ocznej wizycie, musiałby sprawdzić dokładnie te rzeczy, które wymieniłem jako niezbędne do sfotografowania. Zatem, jeżeli nie możecie Państwo zaprosić do siebie specjalisty, przynajmniej pokażcie mu swój instrument tak, jak on by chciał go zobaczyć. W przeciwnym wypadku wycena się nie uda, i nie ma też większego sensu.

Zapytania z wyszukiwarki, prowadzące na tę stronę:

  • wycena piania będzin (3)
  • wykaz angielskich marek pianin (2)
  • Wyceny fortepianow (2)
  • tabliczki znamionowe na starych pianinach (2)
  • olx pianino (2)
  • pianino bez przedniej plyty (2)
  • thein 8654 pianino (1)
  • urbas & reisshauer (1)
  • wycena fortepianu jaworzno (1)
  • Bezplatna wycena pianin i fortepianow (1)
  • wycena pianina wesola (1)
  • wycena renowacji pianina warszawa (1)
  • pianino z 1867r wycena (1)
  • pianino st petersburg cena (1)
  • pianino petersenor berlin (1)
  • jak wygląda pianino z gury (1)
  • jak wyj (1)
  • monika mazur wisniewska dabrowa gornicza (1)
  • olx pianina antyki (1)
  • olx pl pianino legnica (1)
  • pianino C heidenreich berlin (1)
  • pianino eisenberg thur (1)
  • pianino georg hoffmann berlin nr seryjny 6787 (1)
  • Pianino olx (1)
  • z tyłu pianina widać struny (1)