Pianino Grotrian-Steinweg

Grotrian-Steinweg – to jedna z najlepszych firm produkujących pianina i fortepiany należąca do ścisłej światowej czołówki. Mieści się ona w Brunszwiku i produkuje luksusowe instrumenty klasy premium.

„Steinweg” – to pierwotna forma nazwiska Steinwaya, który z Niemiec wyemigrował do USA. Wcześniej, w roku 1835, przyszły Henry Steinway, a wtedy jeszcze Heinrich Steinweg, założył w Niemczech swoją fabrykę. Opuszczając Niemcy w roku 1850, przekazał fabrykę swemu synowi, Theodorowi Steinwegowi, który z czasem przeniósł ją do Brunszwiku. Friedrich Grotrian został jego wspólnikiem w 1856, a już w 1865 rodzina Grotrianów wykupiła od Steinwega nie tylko jego udziały w spółce, ale i prawo posługiwania się jego nazwiskiem – tymczasem Theodor Steinweg udał się za ocean, by (już jako Theodore Steinway) stanąć na czele firmy po śmierci starszych braci.

Fabryka Grotriana szybko się wspięła na wyżyny popularności, produkując do roku 1900 ok. 12 tysięcy instrumentów. Szczytowy okres produkcji – 3000 instrumentów rocznie (przy zatrudnieniu 1000 osób) Grotrian osiągnął w latach 1920-ych. Późniejszy kryzys ekonomiczny odbił się na działalności fabryki, która dodatkowo, po wyprodukowaniu ponad 66 tysięcy instrumentów, została doszczętnie zburzona w czasie II wojny światowej. Po wojnie rodzina Grotrianów szybko odbudowała fabrykę i wznowiła produkcję, a po dość krótkim czasie wróciła na czoło rankingów producentów fortepianów i pianin, eksportując swoją produkcję do wielu krajów świata. W latach 1960-ych amerykański Steinway wytoczył Grotrianowi proces, chcąc zmusić go do zaprzestania stosowania dawnego nazwiska Steinwaya, co mogło mylić kupujących fortepiany i pianina. Sąd zakazał Grotrianowi używania człona „Steinweg” na terenie USA. Jak zgryźliwie zanotował sędzia okręgowy, „potencjalny kupiec Steinwaya może [przez pomyłkę z nazwą] się przekonać, że tańszy Grotrian-Steinweg jest co najmniej tak samo dobrym instrumentem, jeżeli nie lepszym, co Steinway”. Który Steinway by tego chciał :) I odtąd w Stanach Zjednoczonych pianina i fortepiany Grotrian-Steinweg sprzedawane są pod nazwą „Grotrian”.

Trzeba przyznać, że dla wielu pianistów sama tylko nazwa „Grotrian” od dawna jest kultowa – i to bez jakiejkolwiek domieszki Steinwega. Przezornie wykupione niegdyś prawo do posługiwania się znanym nazwiskiem nie odgrywa dziś w kwestii promocji instrumentów Grotriana najmniejszej roli, co chyba świadczy samo za siebie.

Fabryka Grotrian-Steinweg istnieje i produkuje instrumenty w Niemczech do dzisiaj.

pianino-grotrian-1-1pianino-grotrian-1-2pianino-grotrian-1-3

Pianino, które właśnie sprzedałem, pochodziło z roku 1926, czyli z najlepszego okresu produkcji Grotriana. Jest to wysokie pianino modelu 130 (126 cm wysokości). Odznacza się dynamicznym, koncertowym brzmieniem zbliżonym do fortepianowego. Pomimo przeprowadzonych prac został zachowany oryginalny charakter brzmienia, typowy dla instrumentów Grotriana.

Daleko nie każde starsze pianino łączy w sobie trzy ważne elementy –

  • oryginalne brzmienie,
  • w znacznym stopniu oryginalne wnętrze,
  • nadzwyczajną trwałość w procesie eksploatacji.

Zazwyczaj w starych instrumentach wymienia się znaczną liczbę podzespołów, co skutkuje nieodwracalnymi zmianami w brzmieniu pianina (w większości przypadków na gorsze), a jeżeli decydujemy się na zachowanie oryginalnego brzmienia (a więc i mających na nie wpływ podzespołów), to ryzykujemy szybkie rozstrajanie się i nie najlepszą kondycję techniczną pianina. Stąd, każdy większy remont pianina niesie ze sobą ryzyko utraty pierwotnego brzmienia, a już szczytem błędów byłoby kupować pianino, które dopiero trzeba poddać remontowi (z którego jeszcze nie wiadomo, co wyjdzie).

W tym przypadku jesteśmy już ostatecznie „po”, a więc przyszły właściciel, decydując się na zakup tego pianina, otrzyma już produkt końcowy o nienagannej pracy mechanizmu oraz w pełni oryginalnych walorach brzmieniowych. Dodam: wspaniałych walorach, stąd ich zachowanie było dla mnie absolutnie priorytetowe.

pianino-grotrian-2-1pianino-grotrian-2-2pianino-grotrian-2-3pianino-grotrian-2-4pianino-grotrian-2-5pianino-grotrian-2-6pianino-grotrian-2-7pianino-grotrian-2-8

Pianino jest „dopieszczone”. Został w nim przeprowadzony szereg prac: wymieniono kołki, uzupełniono brakujące struny, poprawiono działanie pedału, wymieniono części miękkie (filce, podkładki) pod klawiaturą, wyregulowano mechanizm. Ostrożnie i nieinwazyjnie zaklejono popękaną płytę rezonansową. Zintonowano (zeszlifowano i nakłuto) młotki, które obecnie są w stanie porównywalnym do młotków w fabrycznie nowym pianinie.

Oryginalna jest większość strun, cały mechanizm (nieliczne ubytki i braki uzupełniłem bez wymiany podzespołów, ratując zniszczone elementy oryginalne) oraz konstrukcja płyty rezonansowej – czyli to wszystko, co bezpośrednio wpływa na brzmienie pianina.

Pianino dobrze trzyma strój, stoi w odpowiednio nawilżonym pomieszczeniu (gdzie wilgotność nawet w sezonie grzewczym nie spada poniżej 50%), jest przeze mnie używane i na bieżąco strojone i korygowane. Uważam, że powinno posłużyć jeszcze wiele lat – pod warunkiem jednakże regularnego używania (kilka razy w tygodniu) i przynajmniej corocznego strojenia, jak również stania w odpowiednio nawilżonym pomieszczeniu (zakres wilgotności 45-60%), z dala od okien, grzejników i kominka. Te wytyczne dotyczą absolutnie każdego instrumentu, a więc nie jest to tak, że oferowane przeze mnie pianino wymaga jakichś nadzwyczajnych warunków. Po prostu nie chciałbym, żeby trafiło ono tam, gdzie nie zazna należytego poszanowania. To z pewnością nie jest jedynie „rzecz” na sprzedaż.

Pianino ma pięknie zachowaną oryginalną klawiaturę, która nie wymagała uzupełnienia żadnych ubytków. Klawiatura jest wyjątkowo przyjemna w dotyku.

pianino-grotrian-3-1pianino-grotrian-3-2pianino-grotrian-3-3pianino-grotrian-3-4pianino-grotrian-3-5pianino-grotrian-3-6pianino-grotrian-3-7pianino-grotrian-3-8pianino-grotrian-3-9pianino-grotrian-3-10pianino-grotrian-3-11pianino-grotrian-3-12

Jak niemal każde pianino, mój instrument ma też jakieś wady, o których należy uczciwie wspomnieć. Należy do nich stosunkowo lekka klawiatura (dla niektórych – nie dla mnie – jest to zaleta, ale nie chciałem ingerować w fabryczne ważenie klawiatury), jedno nieoryginalne kółko (niewidoczne) oraz pewne mankamenty wizualne (miejscami starty szelak, co widać na niektórych zdjęciach powyżej). Jednak jest to zabytek, a zabytek nie powinien wyglądać, jakby był wczoraj wyprodukowany w Chinach. Nieidealny, „spatynowany” oryginalny szelak jest w tym przypadku znacznie szlachetniejszy i bardziej odpowiedni, niż jakakolwiek modna dziś „czerń fortepianowa” w wysokim połysku.

Nie ma w tym pianinie również moderatora – podobnie jak w samochodzie wyścigowym nie ma zazwyczaj zamontowanego ogranicznika prędkości. Logika nakazuje pewnych rzeczy nie oczekiwać :) Ekskluzywne pianino z pewnością nie nadaje się do ciasnej klitki w mrówkowcu, gdzie nocami chcielibyśmy ćwiczyć gamy.

Pianino znajduje się tuż przy granicy Warszawy, na parterze – jego wyniesienie będzie bezproblemowe. Można też pianino obejrzeć przed zakupem po wcześniejszym umówieniu.

Cena pianina: SPRZEDANE

 

Zapytania z wyszukiwarki, prowadzące na tę stronę:

  • jak sprzedać pianino z klawiszami (2)
  • fortepiany do oddania Kraków (1)
  • grotrian steinweg allegro (1)
  • komis pianin cyfrowych krakow (1)
  • krzesło do pianina antyczne kupię (1)
  • pianino elektryczne oddam (1)
  • produkcja fortepianu (1)
  • szukam kolekcionera starych instrumentuw muzycznych sprzedam organy elektryczne (1)
  • w jakim lombardzie w szczecinie skupuja harmonie (1)