Pianina oraz fortepiany, sygnowane marką “Ed. Seiler” (Eduard Seiler), często sa obecne w polskich domach. Mimo podeszłego wieku – bo żaden instrument raczej nie będzie miał mniej, niż 70 lat – one i dzisiaj zachwycają kunsztem swojego wykonania, szlachetnym dźwiękiem i solidnym wyglądem.
Nie znam ani jednego właściciela “Seilera”, który chciałby zastąpić swoje pianino jakimś cyfrowym “parapetem”, lub też pianinem innej marki. Ci, którzy mają Seilera, z pewnością wiedzą, co dobre.
Wobec pianin “Ed. Seiler, Liegnitz” czuję autentyczny zachwyt. Nie jest to podyktowane jakimiś względami reklamowymi – gdyż po prostu nie ma już czego reklamować. Firma “Seiler” w latach 2007-2009 zbankrutowała i została przejęta przez koreańskiego “Samicka”, który próbuje wcisnąć się w europejskie buty (nie tyle seilerowskiej jakości, co sieci dystrybucyjnej…), w którym to celu zachował za sobą dawną fabrykę w Kitzingen. Jak dosadnie wyrazili się belgijscy koledzy – Samick, produkując fortepiany “Seilera” w Azji, ale nominalnie zachowując za sobą “tylne siedzenie” w Kitzingen, próbuje nadać swoim instrumentom aurę niemieckości, i to pod sosem “umiędzynarodowienia” firmy w trosce o interes klientów.
Dzisiaj więc “Samick” produkuje fortepiany pod markami “Seiler”, “Eduard Seiler” i “Johannes Seiler”, wzbudzając tym konsternację i zamieszanie na wystawach i w swoich salonach sprzedaży. Takiego “Seilera” absolutnie nie polecam!
Mimo, iż natrafienie w Polsce na instrument Seilera wyprodukowany po roku 1945 jest prawie niemożliwe, zaznaczę, że powojenne instrumenty tej firmy również należą do najlepszych instrumentów w Europie.
W datowaniu naszego “Seilera” pomoże poniższa tabela. Odczytywać ją należy w sposób następujący: rok zamyka się danym numerem. Tak więc, przykładowo, rok 1865 zamknął się instrumentem numer 1400, zatem, jeżeli posiadamy fortepian lub pianino numer 1401, odnosimy je do następnego, 1866 roku. Jeżeli np. mamy instrument nr 1835, odnosimy go do ok. 1868-69 roku. Nigdzie nie znajdziecie pełniejszej i dokładniejszej tabeli! Ostatnie 10 kryzysowych lat istnienia fabryki w Kitzingen są słabiej udokumentowane, i wówczas numerację należy odczytywać inaczej: do podanego roku odnosi się podany numer seryjny. Lecz tam już zasada “zamykania roku podanym numerem” nie działa – nie da się ustalić, który numer był w danym roku ostatni. Stąd też podaję oznaczenie “około”, rezerwujące sobie prawo do pewnego marginesu błędów.
Eduard Seiler (Liegnitz – Copenhagen – Langlau – Kitzingen) pianos serial numbers:
1865 – 1400
1870 – 2000
1871 – 2550
1872 – 2700
1873 – 2999
1874 – 3116
1875 – 3814
1876 – 4612
1877 – 5371
1878 – 5957
1879 – 6575
1880 – 7291
1881 – 8000
1882 – 8718
1883 – 9503
1884 – 10226
1885 – 10987
1886 – 11761
1887 – 12560
1888 – 13400
1889 – 14323
1890 – 15335
1891 – 16201
1892 – 17115
1893 – 18203
1894 – 19219
1895 – 20399
1896 – 21777
1897 – 23278
1898 – 25003
1899 – 26495
1900 – 27799
1901 – 29137
1902 – 30624
1903 – 32103
1904 – 33669
1905 – 35293
1906 – 36941
1907 – 38561
1908 – 40207
1909 – 41871
1910 – 43419
1911 – 45141
1912 – 47197
1913 – 48937
1914 – 50053
1915 – 50755
1916 – 50775
1917 – 51171
1918 – 51561
1919 – 52697
1920 – 53671
1921 – 54802
1922 – 56163
1923 – 57587
1924 – 59578
1925 – 61632
1926 – 63327
1927 – 65837
1928 – 68498
1929 – 70164
1930 – 71725
1931 – 72637
1932 – 73137
1933 – 73413
1934 – 74100
1935 – 75503
1937 – 77200
1938 – 78400
1939 – 80200
1940 – 81100
[1941 – 81660]
[1942 – 82208]
[1943 – 82500]
1945 – [82699] lub 82500 (koniec fabryki w Legnicy. Ucieczka przed Armią Czerwoną. Powojenna tułaczka.).
1951 – rozpoczęcie produkcji instrumentów Seilera w Kopenhadze, w fabryce fortepianów Brødrene Jørgensen, która gościnnie udostępniła część swoich pomieszczeń i urządzeń. Powstało tam łącznie ok. 2000 instrumentów.
1952 – 82700
1954 – 83000
1955 – 83500
1956 – 84000
1957 – 84960
1957 – przeniesienie się do Niemiec i rozpoczęcie produkcji w fabryce Carl Müller w Langlau (dzisiejsza marka “Euterpe”). Po numerach seryjnych można stwierdzić dalej trwającą zapaść w produkcji fortepianów:
1958 – 85200
1959 – 85700
1960 – 86100
1961 – 87000
1962 – przeniesienie się do Kitzingen, budowa nowej fabryki. Szefem firmy i kierownikiem jej produkcji był Steffen Seiler-Dütz, wnuk przedwojennego warszawskiego fabrykanta fortepianów Antoniego Dütza. Dalsze numery seryjne nieco się różnią (w różnych źródłach), tak więc każdy podany numer należy traktować z dokładnością do +/- tysiąc.
1962 – 88000
1963 – 89000
1964 – 90000
1965 – 95000
1973 – 100005
1976 – 108000
1977 – 110000
1980 – 116880
1981 – 119200
1982 – 124100
1985 – 131130
1986 – 135905
1988 – 141505
1989 – ok. 142000
1990 – 145200
1992 – 150485
1995 – 155980
1996 – 156303
1997 – 157803
1999 – ok. 159000
2000 – 160000
2001 – ok. 166500
2002 – ok. 168000
2003 – ok. 169000
2004 – ok. 170000
2005 – ok. 172000
2006 – ok. 173000
2007 – ok. 174000
Ostatnia liczba, którą pozwala znaleźć wyszukiwarka, to 174898 z roku 2007. Jest to prawdopodobnie numer, którym zamyka się historia niemieckiej fabryki fortepianowej “Ed. Seiler”.
Seiler to wspaniała marka. Spotkałem już ich wiele w swoim życiu i nie można złego słowa o nich powiedzieć. Mimo, iż często ich stani nie był naljepszy, nadal w instrumentach tych wyczuwalny był ogromny potencjał. Tak wspaniałe instrumenty budowano kiedyś, gdy zajmowali się tym ludzie dla których było to całym ich życiem…
Stroiłem dzisiaj dwa Seilery pierwszy z 2001 roku, drugi z 1902. Sto dziesięć lat a jeszcze doskonale się sprawuje. Chciałbym dożyć takiego wieku…..
Pingback: Wasze pytania: producenci i marki pianin | Ars Polonica
Stroiłem ostatnio nowiutkiego Johannes’a Seiler’a z 2012 roku, który przypłynął zza mórz. Jego numer to 175 7XX
… Że też nie zatonął po drodze!!!
Pingback: Co oznacza numer seryjny w pianinie? | Ars Polonica
witam mam pianino Ed. Seiler z 1887 r. (numer 12078) działa w 100%
ile taki instrument jest oczywiście w przybliżeniu jest wart, będę wdzięczny za podpowiedź
Tyle, za ile ktoś zechce go kupić…
Nie da się wycenić pianina bez wiedzy na temat jego konstrukcji i stanu technicznego. “Działa w 100%”? Czy pianista-wirtuoz również by tak stwierdził?
Posiadam fortepian Ed. Seiler o numerze 64 xxx. Wspaniały instrument. Subiektywne odczucie mojej córki jest takie, że tylko Steinway’e są lepsze 😉
Zgadzam się. Przedwojenne fortepiany Seilera to naprawdę wspaniałe instrumenty.
Z tymi numerami seryjnymi to chyba nie jest takie pewne. Posiadam pianino o numerze 2040, czyli wg powyższego zestawienia z roku 1871, ale pianino posiada kopię medalu z roku 1872. Czyli, moim zdaniem, nie mogło być wyprodukowane rok wcześniej.
Wszystko jest możliwe. Dane firmowe są skąpe i wskazują tylko tyle:
rok 1870 – 2000
rok 1873 – 2999.
“Rozbicia” tej numeracji na poszczególne lata (1871, 1872) dokonał jeden z badaczy, który miał do czynienia z konkretnymi pianinami i datował je zgodnie ze swoją wiedzą o sztuce. Niemniej jednak w budownictwie fortepianowym zdarzają się instrumenty, które “wymykają” nam z ogólnej numeracji – np. przez dłuższy czas stoją w fabryce, wracają tam na reklamację, dostają nowy (wyższy) numer, albo pomimo niższego numeru idą na sprzedaż później, niż pianina o wyższych numerach. Stąd możliwe, że pianino nr 2550 (datowane na 1871) było właśnie takim “białym krukiem”, a jego datowanie było błędne. Pal licho jedno pianino – ale ono pociągnęło za sobą całą koncepcję numeracyjną.
I tylko dzięki znalezieniu innych pianin, które zaprzeczają pierwotnej hipotezie, można weryfikować i rozbudowywać dotychczasowe koncepcje. Ma Pan rację, że medal jest wcześniejszy od samego pianina. Z drugiej strony, różnica w rok w stosunku do 144-letniego pianina jest naprawdę mikroskopijna. Przecież datowanie instrumentów muzycznych – zwłaszcza tych, które powstawały metodą przemysłową – zawsze było działaniem ubocznym i przypadkowym, a nie sztuką samą w sobie.
Proszę o pomoc numer seryjny 44400 mały fortepian “salonowy” ED. SEILER. Kiedy i gdzie mógł być wyprodukowany?
W 1911 roku w Legnicy.
Mam pytanie. Gdzie, w którym miejscu szukac numeru seryjnego w pianinie ED Seiler – około 100 letnim?
Tych miejsc jest aż kilka. Na bocznych ściankach, za strunami, za drągiem pedału… Wystarczy jedynie otworzyć pianino.
Dzien dobry. Mam pianino Max Seiler o nr seryjnym 10501. Czy powyższa tabela też się do niego odnosi?
Dziękuję z góry za odpowiedź.
Dzień dobry. Nie, absolutnie nie: to zupełnie inna firma.
Dzień dobry,
mam pytanie:
pianino Ed. Seiler nr 97575 opatrzone jest tabliczką Copenhagen Danmark sugerującą, że pochodzi z fabryki duńskiej. Proszę o informację, czy to możliwe i czy można dokładnie potwierdzić rok powstania tego instrumentu.
Nabyłem go niedawno, sprowadzony z zagranicy, dźwięk piękny, instrument w doskonałym stanie technicznym.
Dziękuję. Zbigniew
Dzień dobry,
Wg mnie, jest to niemożliwe, aby pianino o takim numerze powstało w Kopenhadze. Ale musiałbym sam zobaczyć wszystkie numery i napisy, aby cokolwiek miarodajnego stwierdzić. Bo może się okazać, że Kopenhaga była miejscem sprzedaży, a nie produkcji pianina.
Zatem proszę zrobić zdjęcia i wysłać do mnie mailem (jest w zakładce “Kontakt”).
W Poznaniu w ZSB jest fortepian Ed.Seiler o nr 702XX, wynika z tego, że z 1930 r. Plakieta wewnątrz informuje o licznych nagrodach w tym na Wschodnioniemieckiej Wystawie Przemysłu, Rzemiosła i Rolnictwa w Poznaniu w 1911 r.
Tak, z tym że proszę pamiętać – nagrody zdobywała firma, nie sam ten fortepian.
Witam Serdecznie
Właśnie wjechał mi do salonu piękny Ed. Seler z pewnej znanej pracowni fortepianów. Pewnie przepłaciłem ale brzmi wyjątkowo pięknie. Zjechałem całą Polskę w poszukiwaniu brzmienia i nigdy nie spodziewałem się że zdecyduje się na tą markę. Dostałem info że ma ok 60 lat ale numer jaki znalazłem to 78614 co wskazywałoby na inną datę produkcji. Czy może mi ktoś pomóc.?
Witam. Numery nie kłamią 🙂
Zatem wszystko wskazuje że posiadam pianino z roku 1939, historyczne ze względu na rok wybuchu II wojny światowej. Czyli jeszcze w Legnicy. W dalszym ciągu jestem pod jego wielkim wrażeniem brzmieniowym i `jakości wykonania. Oczywiście jest po renowacji i to dość starannej, ale precyzja wykonania poszczególnych elementów zachwyca. Klawiatura (kość) idealnie równa. Dziękuje że mogłem liczyć na Pana wiedze i doświadczenie i skorzystać z tego forum bo pewnie sam bym do tego nie doszedł. Czy gdzieś jeszcze ew. mogę poszerzyć te informacje? Strony/Książki/Fora aby więcej o producencie/marce/modelu się dowiedzieć?
Niestety nie odpowiem na ostatnie pytania 🙂
Pingback: Fortepiany i pianina, które polecam… lub nie | Ars Polonica
Dzień dobry,
Posiadam pianino o numerze 1338, nie umiem na nim grać, siostrzeniec gra od czasu do czasu 🙂 ale wiadomo, że coś nie jest dostrojone. Ponoć ktoś już go kiedyś stroił, ale nie wyszło.
Czy ktoś się orientuje jaka byłaby przykładowa wycena strojenia (orientacyjnie). Lokalizacja Dolnyśląsk, powiat Kłodzki.
Dzień dobry,
tak stare pianino może wymagać znacznie więcej prac, niż tylko samego strojenia – a to bezpośrednio wpływa na cenę. Może to kosztować zarówno kilkaset, jak i parę tysięcy złotych. Wszystko też zależy od tego, czego Pan oczekuje po takim pianinie, oraz od tego, jak zakres prac widzi zaproszony stroiciel. Myślę, że minimalna cena tutaj będzie 400-500 złotych za samą próbę nastrojenia górnego tłumika (zakładam, że to górny tłumik), ale to tylko cena “od”.
Witam. Jak mam do sprzedania pianino Ed. Seiler rok produkcji 1916 roku. Gdzie mogę sie zgłosić na dokładną wycenę badz najlepiej chętnych do kupna go bez wystawiania na olx itp. ? Pianino znajduje sie u teściowej w woj. Śląskim do soboty, pozniej prawdopodobnie bedzie w Opolu czekać na chętnych.