Pianino za 2000 złotych – jak kupić?

Zbliża się kolejny “wysoki sezon” – gdzieś na przodzie majaczy szkoła, rodzice uczniów zabierają się za poszukiwania pianin, zaś u ich sprzedawców rozpoczyna się pracowity okres.

I żeby wszystko było takie łatwe… Żeby ci rodzice normalnie, jak Bóg przykazał, szli do sklepu i kupowali pianina za tyle, ile tam widnieje na cenniku, nie dyskutowali i nie targowali się – bo pianino ma kosztować tyle, ile wam powiemy – nie, ludzie potrafią nie wiedzieć czemu cudować, wybrzydzać i w ogóle uważać, że pianino można kupić za znacznie mniejszą kwotę. Czytaj dalej →

Yamaha czy Petrof?

To pytanie, które ludzie zadają sobie (i przy okazji mnie) z podobną intensywnością, jak pytanie “Pianino prawdziwe czy cyfrowe?”.

Wbrew pozorom, nie jest to pytanie nudne. Jest wręcz jednym z najciekawszych pytań, z którymi przychodzi mi się zmierzyć. Czytaj dalej →

Bogaci też płaczą

Myślicie, że historie typu “Dostałam pianino za darmo. Skąd wziąć 15 tysięcy na jego uruchomienie?” to tylko w Polsce?

Że nigdzie nie ma głupków, kupujących pianina bez rozeznania i bez sprawdzenia? Czytaj dalej →

Pianinowe trzy kubki

Wszyscy zapewne kojarzą scenki dobrze znane z miejscowości turystycznych – z Gubałówki lub z nadmorskich promenad, zwłaszcza w sezonie urlopowym. Jakiś otoczony tłumem gościu, którego widok sugeruje, że dobrze poznał tajniki Wronek, Barczewa, Sztumu czy Grudziądza – dobrze, bo od środka – namiętnie przesuwa kubeczki. A ktoś raz po raz wygrywa.

Niestety, ten “ktoś” – to osoba podstawiona. Ona nie wygrywa, ona pracuje. Zaś każdy, kto myśli, że też wygra, ostatecznie przegra. Czytaj dalej →

Trafne wybory

Tak bardzo się ucieszyłem z tego, że wreszcie włączyli prąd, iż postanowiłem złożyć ofiarę dziękczynną, wziąć się w garść i wreszcie napisać posta 🙂

Dziś o tym, że nie wszyscy handlarze pianinami są tacy, jak to kiedyś opisałem tutaj. Oraz o tym, że nawet najlepszy handlarz, najlepsze pianina najlepszych firm i marek, przechowywane w najlepszych warunkach nie sprawią, że pianino, które wybierzemy, stanie się prawdziwie naszym pianinem. Czytaj dalej →

Polak potrafi

Pomimo tego, iż szczegółowo opisałem, jak wytypować dla siebie pianino w internecie i czy jest sens kupować instrument bez towarzyszenia fachowca, telefon dosłownie urywa się od kontaktów tych, co sami “potrafią”, ale jednak koniecznie chcą wiedzieć, “na co zwrócić uwagę”. Czytaj dalej →

Zdalny zakup pianina: NIEUDANY

Całkiem często otrzymuję na skrzynkę prośby o zaopiniowanie linków z aukcjami pianin w celu ustalenia, czy dany egzemplarz wart jest zakupu. Przy wiarygodnym opisie i choćby kilku miarodajnych zdjęciach można z grubsza zdecydować, czy interesować się pianinem intensywniej, czy nie.

Oczywiście, zawsze zaznaczam, że zakup pianina w ciemno, bez jego osobistego sprawdzenia, jest sprawą bardzo ryzykowną. Ale co ma począć osoba, która chce kupić pianino lub fortepian, a zarazem nie ma nikogo, kto by jej czynnie pomógł? A zarazem mieszka tak daleko ode mnie, że nie jestem w stanie przyjechać i obejrzeć instrument? Czytaj dalej →

Jakie pianino wybrać?

Jakie pianino wybrać? To pytanie najczęściej nurtuje odwiedzających tę stronę. To pytanie najczęściej również zadają ci, którzy się ze mną kontaktują. Ile razy przyszło mi przeczytać coś takiego: “Po lekturze pańskiego bloga mam totalny mętlik w głowie i nadal nie wiem, jakie pianino kupić” 🙂 Czytaj dalej →

„Kupiłam pianino. Ratunku!”

Pisze do mnie pani Anna.

“Szukałam pianina dla córki. Ponieważ sama się na pianinach nie znam, poprosiłam koleżankę, która umie grać, by towarzyszyła mi podczas wizyty u właściciela pianina. Kiedy byłyśmy na miejscu, byłam bardzo zestresowana i niewiele mogłam zdziałać sama. Koleżanka zagrała na pianinie kawałek jakiegoś utworu i powiedziała, że jej się podoba. Trochę pod presją czasu (obiecałam pani w szkole kupić pianino jesienią, ale wciąż nie mogłam się za to zabrać) postanowiłam to pianino kupić. Czytaj dalej →