Liczba wyświetleń: 2 447

Dwie Chatki

„Dwie Chatki” – jednoaktowa komedioopera Karola Kurpińskiego.

Libretto:

  • Charles-Augustin Bassompierre zwany Sewrin (1771-1853), Anna ou les Deux Chaumières (1808)

Tłumaczenie na język polski:

  • Ludwik Adam Dmuszewski (1777-1847)

Prapremiera opery odbyła się 26 maja 1811 w Warszawie.

Stan zachowania opery:

ZAGINIONA w całości z wyjątkiem uwertury (patrz niżej).

Zachowały się fragmenty libretta, a dokładnie teksty piosenek, umieszczone w wydaniach: L. A. Dmuszewski, Dzieje dramatyczne, t. 4, Wrocław 1821 oraz Śpiewy i arie światowe, Warszawa 1816.

Uwertura do opery „Dwie chatki” – to majstersztyk preromantycznej muzyki symfonicznej, dzieło absolutnie wybitne. Ta właśnie doskonałość nie może nie zastanawiać, zwłaszcza że przypomnijmy sobie, iż Kurpiński był w istocie muzycznym autodydaktą, a do tego opera „Dwie chatki” była jego warszawskim debiutem, zaledwie drugim dziełem tego gatunku i prawdopodobnie w ogóle jednym z pierwszych skomponowanych przez Kurpińskiego utworów. Mimo to, instrumentacja uwertury jest niezwykle umiejętna i wielobarwna, zdradzająca dobry warsztat i doświadczenie w posługiwaniem się pełną orkiestrą symfoniczną – rzecz zupełnie nieprawdopodobna w przypadku 26-letniego stawiającego pierwsze zawodowe kroki autodydakty.

„Prosta, bezpretensjonalna operetka została poprzedzona szeroko rozwiniętą uwerturą utrzymaną w stylu klasycznym”, – widnieje na stronie PWM, jak gdyby którekolwiek z pań czy panów, grzejących w tym zapyziałym, przestarzałym moralnie molochu wydawniczym duszę, miał choćby mgliste pojęcie o zaginionej operze sprzed 200 lat.

Jednocześnie trzeba podkreślić, że uwertura znana jest tylko i wyłącznie z późniejszych odpisów (nie wiadomo, kiedy powstałych) nieistniejącego dzisiaj autografu, wydanego z kolei w „opracowaniu” Witolda Rowickiego. Z takim samym powodzeniem jakiś „Jerzy Dobrzański” mógłby skomponować swoją własną uwerturę w stylu muzyki przełomu XVIII/XIX w. i oświadczyć, że oto fragment muzyki z jakiejś zaginionej opery Kurpińskiego („Pigmalion”, „Oblężenie Gdańska” czy dowolnej innej) – tym samym „uzupełnić” dosadną utratę, mówiąc jednocześnie, że i owszem, autografu uwertury brak, ale za to jest „nie wiadomo kiedy powstały” odpis jakiegoś kopisty.

Bardzo chciałbym się mylić co do „Dwóch chatek”, bo muzykę owej uwertury bardzo lubię. Jednak nie można też wykluczyć, że opera „Dwie chatki” jest kolejną w pełni zaginioną operą Kurpińskiego.

Zapytania z wyszukiwarki, prowadzące na tę stronę:

  • Dwie chatki komedioopera (2)
  • dwie chatki kurpiński (2)
  • opera dwie chatki muzyka (1)
  • opera dwie chatki opis (1)