Marki pianin: lepsze i gorsze

W październiku coś się w Polsce zaczęło, a mianowicie szał poszukiwania pianin. Bardzo z tego powodu należy się cieszyć, i tylko mieć tę nadzieję, że istna plaga pozbawiania się pianin, trwająca w Polsce od stycznia do września, nie dotyczy… tych samych instrumentów, nabywanych w okresie od października do grudnia. 

Bo cóż to? Pozbywanie się nietrafionych prezentów gwiazdkowych? Oby nie.

Oczywiście, każdego nurtuje pytanie, jakie pianino kupić. Świadomość ludzi w tym zakresie rośnie, więc większość osób zaczyna zdawać sobie sprawę, że kupić pianino można, a ot sprzedać – nie bardzo. Choć i dzisiaj można spotkać się z takim podejściem, że „kupię pianino; jak się nie spodoba – sprzedam i kupię inne, a potem może w ogóle wymienię je na fortepian”. Taka wielopiętrowa ekwilibrystyka ma tyle wspólnego z rzeczywistością, co Matrix.

A więc jakie? Firmy X, czy firmy Y? Model SD25F, czy PYXC48a? Z literką „G” z przodu, czy z gwiazdką z tyłu?

Czy to takie ekscytujące? Dla niektórych – najwyraźniej… To czemu nie rusza to mnie – wszak muzyka, wszak również pianistę, wszak stroiciela, wszak pedagoga, czyli kogoś, kto miał pod palcami setki pianin, fortepianów, organów, klawesynów, fisharmonii, klawikordów?

Ta licytacja modeli, roczników, wersji, wyposażenia przypomina targ samochodów.

Czym samochód firmy A obiektywnie różni się od samochodu firmy B? OK, osiągami, zużyciem paliwa, bezpieczeństwem, stopniem awaryjności, komfortem, dizajnem i wieloma innymi znaczeniami, znanymi większym specjalistom. I to z pewnością ma znaczenie.

Tymczasem setki, tysiące modeli pianin wcale aż tak bardzo się nie różnią. Dlaczego?

1. Bo każde pianino każdej firmy powinno zapewnić absolutnie ten sam standard gry. Wszystkie różnice konstrukcyjne nie wynikają z chęci „zróżnicować” wrażenia pianisty od grania na takim instrumencie, tylko z konieczności dojść inną drogą do tego samego rezultatu – największej sprawności i niezawodności gry (a dokładnie, pracy mechanizmu pianina).

2. Bo to nie pianino daje „osiągi”, tylko pianista. Pianino – to tylko narzędzie. Ono nie jeździ, nie powierzamy mu swego bezpieczeństwa; ono nawet nie pożera innego paliwa, niż energia własna pianisty. Ile naciśniesz, tyle uzyskasz.

3. Bo wszystkie różnice w pianinach mogą być ocenione tylko i wyłącznie subiektywnie, na zasadzie „mi się podoba” – „mi się nie podoba”. Co może się podobać lub nie? Brzmienie oraz wygląd. Ale i tutaj nie ma kryteriów, chyba że zastosujemy podejście statystyczne: ilu osobom brzmienie się podoba, a ilu – nie. Żeby zrozumieć lepiej, jak bardzo dalekie od obiektywizmu jest takie podejście, wystarczy zapoznać się z opiniami osób na temat brzmienia fortepianów i pianin Yamaha. Są diametralnie różne – od feerycznego „tak” do gniewnego „nie”.

4. Bo te różnice – brzmieniowe – często nawet nie zależą od modelu pianina, tylko od każdego konkretnego instrumentu. Pianino – to nie McDonald’s, nie brzmi zawsze i wszędzie tak samo tylko dlatego, że posiada to same oznaczenie modelu! Brzmienie pianina zależy tylko i wyłącznie od danego egzemplarza pianina. Czyli: nawet jeżeli, powiedzmy, 2 lata temu sprawdzaliśmy pianino marki XXX modelu YYY, to nie możemy dzisiaj kupować w ciemno jakiekolwiek inne pianino tego samego modelu – ono, owszem, może, ale nie musi być identyczne z tamtym, które sprawdzaliśmy osobiście.

Skąd zatem tyle modeli na rynku? No cóż, producentów jest wiele, każdy chce żyć. O wiele solidniej wygląda, gdy producent ma całą linię różnych pianin, którą dumnie prezentuje na stronie – bo jedno zdjęcie wygląda nazbyt sierotliwie: skromnie i ubogo. Ale czy producent rzeczywiście pracuje nad tym, żeby wszystkie zaprezentowane modele czymś istotnym się różniły? Nie, jak już pisałem, dąży raczej ku temu, by te różnice zminimalizować. Żaden pianista nie lubi sytuacji, gdy instrument, na którym ma grać koncert / egzamin, czymś go zaskakuje. Często pianista ma grać bez próby, lub np. ma kwadrans na „oswojenie” nowego instrumentu przed występem – czy w tym momencie marzy mu się, by „różnić się pięknie”? Zapewniam: absolutnie nie. I – całe szczęście – producenci o tym wiedzą.

Natomiast to, o czym również już napisałem – różnice pomiędzy poszczególnymi pianinami w ramkach tego samego modelu oczywiście nie są zjawiskiem zamierzonym przez producenta, lecz tylko i wyłącznie sumą przypadkowych. Nieraz dla producenta – i dla pianisty – przykrych.

Owszem, im mniej takich „wpadek”, takich różnic – tym lepiej; tym lepsza i wyższa jest klasa producenta, który odpowiada za stabilność, ciągłość i przewidywalność swojej produkcji.

Czy zatem próbuję w tym tekście powiedzieć, że „wszystkie pianina są w istocie takie same, a różnice pomiędzy nimi to kwestia subiektywna”? I tak, i nie.

Na pewno pianina różnią się cenowo. Na pewno w tych najtańszych stosuje się azjatyckie (m.in. chińskie) podzespoły. Ale: nie da się definitywnie stwierdzić, czy te podzespoły są a priori złe i czy pianino będzie „gorzej grało”, szybciej się rozsypie, zżółknie itp. Z pewnością natomiast europejscy producenci, stosując tanie chińskie zamienniki, dodatkowo nad nimi pracują, doprowadzając je do odpowiedniej kondycji. Inaczej, niż chińscy producenci własnych pianin, często byle jak skleconych.

Są też bardzo drogie pianina. Dlaczego? Trzeba zrozumieć sposób działania psychiki ludzkiej. Niektórzy ludzie pragną luksusu, naprawdę drogich przedmiotów. Myślą, że, im więcej wydadzą na jakiś gadżet, tym większe będą mieli poczucie komfortu psychicznego i satysfakcji z „naprrrrrrawdę idealnego wyboru”. Czy najdroższe pianino rzeczywiście czymś istotnie się różni od znacznie tańszego modelu tejże firmy? O ile nie jest inkrustowane złotem i brylantami, to nie.

Na pewno nie „wszystkie pianina są takie same”, bo, oczywiście, są producenci, których absolutnie bym nie polecał. Nie dlatego, że się „starają, ale im się nie udaje”, nie dlatego, że „mają mniejsze doświadczenie”. Dlatego, że nie są zainteresowani wynikiem swojej pracy (jak niegdyś niewolnicy). Jacy to producenci, jakie to pianina?

  • Pianina azjatyckie: chińskie, malezyjskie, indonezyjskie, koreańskie. Japońskie (Yamaha, Kawai) na pewno są lepsze, ale trzeba sprawdzać, czy na pewno wyprodukowane zostały w Japonii, czy gdzieś na Filipinach. Samick – raczej nie.
  • Pianina radzieckie: rosyjskie, białoruskie, ukraińskie, łotewskie i wszystkie pozostałe. Fortepiany Estonia są tu naprawdę jedynym, za to chlubnym, wyjątkiem wśród całej masy meblowego chłamu.
  • Pianina produkcji NRD, zwłaszcza Rönisch. Inne marki, jak Gebr. Niendorf czy Zimmermann, są lepsze, ale generalnie, uwaga! Wszystkie te nawet najlepsze wschodnioniemieckie marki są w porównaniu z produkcją firm rynkowych bardzo niestabilne i nietrwałe. Jedyni w „brackim” obozie, komu udało się owej niestabilności uniknąć, to Czesi! Petrofa, Röslera, Weinbacha, Scholze śmiało polecam.
  • Subiektywnie mi się nie podoba brzmienie fortepianów i pianin marki August Förster. Czy to wystarczy, żebym tej marki „stanowczo nie polecał”? Spróbujcie, a zobaczcie – kwestia mojego osobistego gustu nie powinna stać pomiędzy Wami a instrumentem August Förster. Być może, Wam jego brzmienie przypadnie do gustu.
  • Na Legnice i Calisie również, mimo całych naszych nostalgicznych sympatii, trzeba bardzo uważać. Bardzo nierówny poziom produkcji!

I to w zasadzie wszystko. W przypadku wszystkich innych producentów nie ma reguły, kto jest gorszy, kto lepszy, czy model ten, czy tamten. Niestety, nigdy nie obejdzie się bez konieczności sprawdzenia każdego pianina samemu, wsłuchania się w jego dźwięk, wczucia się ręki w klawiaturę.

A teraz najważniejsze: puenta.

Drogie Mamy, drodzy Tatusiowie!

Sukces Waszego dziecka w nauce muzyki nie zależy od tego, czy kupicie mu pianino X, czy Y, czy za 8 tysięcy, czy za 13500. Nazwa marki i numer modelu nijak się ma do tej nauki. Co więcej, w przypadku pianin to w ogóle nie ma znaczenia, bo nawet najbardziej „wypasione”, najdroższe pianino najbardziej znanej firmy nie stanie się fortepianem. Więc, w momencie, gdy dziecko dorośnie, wygra parę konkursów (poza własną szkołą, oczywiście!) i starej, skromnej, wysłużonej „Legnicy” naprawdę przestanie mu wystarczać, nie ma co bawić się w zakup kolejnego pianina z wyższej tym razem półki, lecz trzeba zainwestować w fortepian. Wówczas jakiekolwiek, nawet najlepsze, pianino stanie się jedynie hamulcem rozwoju i kulą u nogi. Wówczas, ale… nie wcześniej.

Od czego zatem zależy sukces dziecka w nauce muzyki? To już osobny temat, nie na tego bloga…

Zapytania z wyszukiwarki, prowadzące na tę stronę:

  • samick pianino opinie (12)
  • wartosc pianina (11)
  • najdroższe fortepiany (9)
  • drogie pianina (6)
  • opinie na temat pianina belarus (6)
  • drogie fortepiany (5)
  • wyceny pianin (4)
  • zakup pianina (4)
  • wszystkie firmy pianin (3)
  • jaka jest wartosc i cena fortepianu kaarl i (3)
  • Najdroższe pianina (3)
  • najdroższe pianino (3)
  • kupię pianino Huttner Breslau (3)
  • irmbach piano cena (3)
  • cena lepszego fortepianu (3)
  • cena uzywanych fortepianow (3)
  • marki fortepiamow (2)
  • polecane marki pianin (2)
  • ars polonica August Förster bracki (2)
  • wartość pianina legnica z 1979 roku (2)
  • czy warto inwestowac w drogie pianino (2)
  • marka polskich pianin (2)
  • znane fortepiany (2)
  • marki pianin lepsze i gorsze (2)
  • wymien marki fortepianu (2)
  • ile kosztuje pianino calisia 1979 (2)
  • drogie zabytkowe pianino (2)
  • fricke email loc:PL (2)
  • ile wazy plyta miedziana pianina (2)
  • pianino wartosci (1)
  • pianino używane forster (1)
  • pianino trautwein berlin (1)
  • pianino scholze ile wazy (1)
  • marki fortepianu kavai (1)
  • oznaczenie pianin (1)
  • pianina jaka firma (1)
  • pianina wienbach czy napis jest metalowy? (1)
  • pianino antyk marki (1)
  • pianino używane - kupno (1)
  • pianina łotewskie (1)
  • pianino białe petrof pianistka ludwik allegro z japonii (1)
  • pianino marki jahn (1)
  • napisz marki fortepianów (1)
  • po niemiecku bezpłatnie wycenic (1)
  • porownanie cen uzywanych pianin (1)
  • znana marka pianina (1)
  • znana marka fortepianu (1)
  • zabytkowe pianino znanego producenta (1)
  • zabytkowe pianina drogie (1)
  • yamaha ktore pianino do nauki (1)
  • yamaha calisa legnica wienbah petrof które (1)
  • wymiary pianina belarus (1)
  • wartość pianina legnica (1)
  • używane pianina w gorszym stanie (1)
  • tył pianina białoruś (1)
  • stroiciel fortepianów kawai łódzkie (1)
  • scholze pianino (1)
  • scholze ceny pianin (1)
  • producenci zabytkowych pianin (1)
  • wszystkie marki pianin (1)
  • znane marki pianin 1850-1950 (1)
  • najlepsze pianina na świecie (1)
  • burnham pianino marka (1)
  • ile wazy plyta pianina (1)
  • instrument pianino marki (1)
  • a forster pianina (1)
  • jak sprawdzi (1)
  • jaka firma pianina (1)
  • jaka marka pianina najlepsza (1)
  • katalog nr fabrycznych pianin foerster (1)
  • które pianina warto kupować (1)
  • ile wazy pianino do nauki (1)
  • ile wazy pianino calissia (1)
  • czym różnią się marki lepsze i gorsze (1)
  • dlaczego pianino jest drogie (1)
  • drogie pianina forum (1)
  • email POST CN loc:PL (1)
  • fortepian najlesze marki (1)
  • fortepiany znane marki (1)
  • galicja pianino opinia (1)
  • ile maże kosztować pianino (1)
  • Kupiłaś/Kupiłeś nowy instrument muzyczny i postanawiasz sprzedać ten który posiadasz Napisz ogłoszenie w którym: (1)
  • lepsze i goesze marki pianin (1)
  • licytacja pianin i fortepianów (1)
  • najdrozsze pianina na swiecie (1)
  • najdroższe pianina Świata (1)
  • najdrozsze pianino na swiecie (1)
  • najdroższe pianino świata (1)
  • najlepsza marka pianin (1)
  • najlepsza swiatowe marki pianin (1)
  • najlepsze fortepiany na swiecie (1)
  • najlepsze marki modele pianina (1)
  • najdrozsze pianina gdańsk (1)
  • najdroższe pianina antyk (1)
  • marka drogich fortepianow (1)
  • marka fortepianow i pianin (1)
  • marki pianin polskich (1)
  • marki pianin:lepsze i gorsze (1)
  • miedziane pianino (1)
  • msrki fortepianow (1)
  • najbardziej znane marki pianin (1)
  • najdrozsze firmy fortepianów (1)
  • najlepsze pianina cena (1)